Przeczytaj o najnowszych informacjach z naszej ligi
24
marca
2018

Relacja z 1. kolejki GLP

Pierwsza kolejka GLP za nami. Znamy już wszystkie rozstrzygnięcia z inauguracyjnej kolejki, więc pora na krótkie podsumowanie. Jak zagrali faworyci, czy były niespodzianki, kto zaliczył falstart, jak spisali się nowo pozyskani gracze? Zapraszam do lektury.

Na początek 1. Liga i inauguracja ligi na Strzemyku, w której drużyna FC Wentyle zmierzyła się z 4 Fun. Mecz można określić mianem „meczu walki”. Wynik końcowy 1-2 na korzyść 4 Fun wygląda jakby drużyny zagrały na pełnowymiarowym boisku. Ekipa nowo mianowanego Sekretarza Ligi Jarka Kuca odnosi minimalne zwycięstwo, które zapewnił dwie minuty przed końcem meczu Mariusz Markowski. Przenosimy się na orlik na Rządzu, gdzie nie kto inny jak zespół Skody BS Auto podejmował ekipę beniaminka Geo Team. Mecz pod dyktando zawodników Skody, którzy z upływem czasu powiększali przewagę bramkową. W końcówce rozluźnieni dali sobie jednak strzelić dwa gole, co zmniejszyło rozmiary zwycięstwa i wynik ostateczny 6-3 na korzyść Skody. Kolejny mecz i kolejny beniaminek debiutuje w rozgrywkach 1. Ligi. Na Hallera Park zespół Kocurów, który zaprezentował nowe logo swojej drużyny podejmował wspomnianego beniaminka Riders Team. Mecz, którego wynik zmieniał się to na korzyść jednych, to na korzyść drugich, mógł się podobać kibicom. Kocury, czyli trzecia drużyna ubiegłego sezonu, nie spodziewała się takiego oporu ze strony beniaminka. Co więcej, przegrali mecz w stosunku 5-7, tracąc trzy gole w końcówce. W zespole Riders udane debiuty zaliczyli Jakub Lubowiecki, Nikolas Reimus i Jakub Zielecki, którzy zdobyli w sumie 6 z 7 goli dla swojego nowego zespołu. Kolejnym meczem było spotkanie Fresh Team z Terror Squad na orliku Olimpia. Nie trzeba być geniuszem, aby już przed meczem określić status tego spotkania jako „mecz podwyższonego ryzyka”. Obie drużyny „słyną” z ostrej gry i nie inaczej było tym razem. Niestety po wygranym przez Terror Squad 3-0 meczu, kapitanowie obu drużyn mieli do siebie wiele zastrzeżeń dotyczących zachowania zawodników. Po konsultacji kapitanów z Sekretarzem Ligi oraz Opiekunem 1. Ligi, zawodnik Fresh został zawieszony na sześć kolejek. Przejdźmy do kolejnego meczu, w którym zmierzyły się drużyny Nemo i aktualnego mistrza GLP – Piłkarskiego Grudziądza. Zespół Nemo podobnie jak zespół Kocurów startuje w tym sezonie z nowym logo na piersiach swoich graczy. Piłkarski Grudziądz wygrał to spotkanie 11-7, a samo spotkanie to typowy mecz Piłkarskiego Grudziądza, czyli trochę strzelimy, trochę stracimy, potem znów strzelimy, a na koniec stracimy tyle aby nie przegrać. Mecz, który zamykał kolejkę w 1. Lidze to spotkanie wicemistrza GLP – Torpedo z drużyną FC Dragacz. Wynik końcowy tej konfrontacji jest największą niespodzianką całej pierwszej kolejki, ponieważ mało kto spodziewał się wygranej Dragacza, a już wygranej w stosunku 18-4 to już chyba nikt się nie spodziewał. Pogrom – bo tak można śmiało napisać. Gracze Dragacza od samego początku zdominowali Torpedo i strzelali gol za golem bezradnym przeciwnikom i to oni są pierwszym liderem tabeli. Świetny debiut zaliczył autor 7 goli – Maciej Góra, a także Piotr Arentewicz – 2 gole i 4 asysty.

Rozgrywki 2. Ligi zainaugurowane zostały na orliku Budowlanka, meczem Old BoysÓsemka CG. Zdecydowane zwycięstwo 15-5 odnieśli „starsi chłopcy”, w których prym wiódł Bartosz Rykowski – zdobywając 7 goli i 3 asyst. Warto dodać, że jedynym graczem „wojskowych”, który starał się nawiązać walkę z przeciwnikiem był Paweł Wojewódka, strzelając 4 gole. Zacięty mecz kibice obejrzeli w Mniszku, gdzie ekipa Baru Mlecznego Krokiecik podejmowała Toolroom Knights. Wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie, jednak ostatecznie to drużyna Krokiecików zgarnęła 3 pkt. wygrywając 6-5. Zwycięskiego gola na pięć minut przed końcem strzelił Filip Pabiszak. Kolejny mecz na Budowlance, gdzie zmierzyły się drużyny Nankatsu FC i Team Spirit MSU. Beniaminek 2. Ligi – Nankatsu zdobyło 3 pkt. wygrywając minimalnie 6-4. Mecz przebiegał, czego oczywiście można się było spodziewać po obu ekipach, w przyjaznej atmosferze. Mecz zespołów Klink.pl i Wild Sharks był kolejnym spotkaniem w 2 lidze. Było to równie zacięte spotkanie, które na swoją korzyść rozstrzygnęła ekipa Wild Sharks 5-3. Ostatnim meczem na drugoligowych boiskach było spotkanie beniaminka – zwycięzcy 3. Ligi z ubiegłego sezonu, czyli Lotniska z Vultures FC. Gracze Lotniska potwierdzili swoje umiejętności, pewnie pokonując ambitną drużynę Vultures 10-2. Pierwszym liderem rozgrywek zostali Old Boys.

3. Liga GLP to mieszanka zespołów nowych, jak i takich, które widzieliśmy w poprzednich sezonach. To też drużyny, które po przerwie w występach w GLP wróciły ponownie do naszej ligi. Już w pierwszym meczu mogliśmy oglądać jedną z takich drużyn – Tocze Fele zmierzyło się z KSF, czyli spadkowiczem z drugiej ligi. Zdecydowane zwycięstwo odnieśli gracze zespołu Patryka Klimka 13-5, wśród których brylował Nikodem Ceyer autor 4 goli i 3 asyst. Kolejnym zespołem, który powrócił do naszej ligi jest FC Młode Tarpno. Podejmowali oni ekipę Pustynnych Jastrzębi. Jak można było się spodziewać, drużyna Młodego Tarpna chciał z przytupem wejść w nowy sezon i to im się udało. Rozgromili oni Pustynne 26-2, a każdy gracz Tarpna miał swój wkład bramkowy w ten wynik. Kolejny mecz to debiut ligowy nowego zespołu – Petardy, którzy zmierzyli się z dobrze znanym zespołem Punishers Team. Spotkanie miało jednostronny przebieg, było w zasadzie meczem do jednej bramki. Petarda pewnie wygrała 14-1. Kolejnym meczem było spotkanie Hunters Team – nowej drużyny w GLP z Wichurą Biszkopt, która została usunięta z rozgrywek w poprzednim sezonie. Wichura, która powróciła do ligi, wygrała bardzo wysoko 18-5, mocno akcentując swój powrót. Ostatnim spotkaniem miał być mecz dwóch ekip debiutujących w GLP – Piłkarskiej MłodzieżyPolonią Grudziądz, jednak zespół Piłkarskiej Młodzieży nie dał rady zebrać składu na mecz i oddał spotkanie walkowerem. Pierwszym liderem została ekipa FC Młodego Tarpna.


Komentarze

Relacja z 1. kolejki GLP

Autor wpisu

Bartosz Rymacki

ZOBACZ WPISY UŻYTKOWNIKA